Lady Gaga – Joanne

Ponad 10 lat temu wdarła się na szczyt przemysłu muzycznego. Każdy jej kolejny album wywoływał nie małe emocje. Jej kompozycje nasycone były niezwykle wybuchową energią, która idealnie pasowałaby do klubów. Lady Gaga, bo o niej mowa dała się poznać jako nowa ikona muzyki pop, ale także jako osoba kontrowersyjna i nieco skandaliczna. Jednak w życiu artystki zaszły pewne zmiany i da się to zauważyć na najnowszym krążku, który nosi tytuł Joanne. 01-lady-gaga-press-photo-cr-collier-schorr-2016-billboard-1548

Joanne to album inny niż wszystkie w dotychczasowej karierze Stefani Germanotty. Artystka całkowicie zmienia swój muzyczny wizerunek. Nie ma już Lady Gagi w maskach i przedziwnych strojach. Nadszedł czas na zmiany i to dobre zmiany. Fani artystki co prawda mogą mieć pewien problem z odbiorem nowej płyty, bowiem nie usłyszą tam tłustych i chwytliwych bitów, którymi Gaga rozpieszczała nas na Artpop czy Born This Way. Teraz Lady Gaga pokazała prawdziwą siebie, czyli kobietę naturalną, wrażliwą i mającą coś ważnego do przekazania.

Co prawda nadal mamy do czynienia z szeroko pojętą muzyką pop, jednak w przypadku Joanne wymyka się ona z twardych ram gatunkowych. Przykładem jest chociażby utwór tytułowy, który jest wzruszającą balladą w typowo amerykańskim stylu. Warto zaznaczyć, że kompozycja ta dedykowana jest zmarłej cioci artystki. W wokalu Stefani czuć tęsknotę i swego rodzaju rozpacz. Gaga pokazała tu jak wrażliwą jest osobą. Wcześniej ukrywała to pod maskami, przedziwnym makijażem i kostiumami. Postanowiła jednak się obnażyć i pokazać swoje emocje. Zabieg ten jest godny podziwu i myślę, że fani artystki to docenią. Oczywiście na krążku nie brakuje chwytliwych momentów, przy których śmiało można się trochę poruszać. Co prawda nie jest tych momentów zbyt wiele, jednak ich jakość zadowala i to bardzo. Przykładem jest singlowy utwór Perfect Illusion, John Wayne, który najszybciej wpada w ucho, a także ciekawy Dancin’ In Circles. 

Stefani tym razem skupiła się na emocjach. Pokazała tym samym,  że jest niezwykle utalentowana wokalnie. Jej głos jest jak nigdy dotąd jest pełny prawdy, zdecydowany i w pełni naturalny. Gaga jest po prostu muzycznym geniuszem. Z klubowego repertuaru lekko i zwiewnie przeszła na łagodny pop/rock z elementami soulu. Artystka popisała się także chwytającymi za serce balladami, czyli tytułową Joanne i Million Reasons. Miłą niespodzianką na krążku jest duet Lady Gagi i Florence Welch. Myślę, że każdy czekał na efekty współpracy tych dwóch niezwykłych artystek. Owocem spotkania Flo i Gagi jest utwór Hey Girl, w którym wokale artystek pięknie się przeplatają. Utwór ten zostawia pewien niedosyt, bo takie wspaniałe wokale w razem brzmią cudownie. Może jeszcze kiedyś drogi tych pań się zejdą i powstanie więcej kompozycji Gaga/Flo. Podstawową wersję albumu zamyka kompozycja Angel Down, w której Gaga przejmująco opowiada o ratowaniu upadającego anioła. W wersji deluxe albumu znajdziemy jeszcze trzy łagodne kompozycje: Grigios Girls, Just Another Day i Angel Down – Work Tape w surowej wersji.

Jak już wspominałem Lady Gaga przeszła nie małą zmianę. W jej życiu wydarzyło się wiele przykrych rzeczy, które bez wątpienia wpłynęły na wydźwięk nowego albumu. Artystka chyba na dobre porzuciła wizerunek Mother Monster i jest teraz zwyczajną kobietą o nie małej wrażliwości, co ukazuje na Joanne. Przyznam, że znając wcześniejsze dokonania Gagi, spodziewałem się nieco innego krążka. Czy jestem rozczarowany tym, że nie dostałem kolejnej płyty w stylu Artpop? Wręcz przeciwnie! Jestem oczarowany i mile zaskoczony taką zmianą. Joanne to nowy rozdział w życiu artystki. Wszyscy będziemy pamiętać jej poprzednie klubowe albumy, jednak teraz czas na Joanne. Coś mi się zdaję, że taki powrót po trzech latach od ostatniego albumu nie obejdzie się bez echa. Trzymam kciuki za sukces nowego albumu Gagi, bo jest to na prawdę bardzo dobry i przyjemny materiał.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s