Spoken Love

Nasza rodzima scena muzyczne chyba nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Szczególnie zul_8573-2-563f9113a3fe1teraz gdy trwa bardzo dobra passa i można zaobserwować wysyp młodych i niezwykle utalentowanych debiutantów. Bardzo wyraźnie jest to widoczne w muzyce elektronicznej, która obecnie przeżywa swą drugą młodość. To wszystko za sprawą genialnych artystów, którzy ożywiają naszą polską scenę muzyczną. Skoro już wspomniałem o muzyce elektronicznej to zostańmy w tych klimatach. Myślałem, że nadmiar elektronicznych duetów będzie zjawiskiem złym i kiedyś nastąpi przesyt. Czego nie można powiedzieć o naszych polskich duetach wykonujących muzykę elektroniczną i alternatywną. Choć takich grup jest już dość dużo na naszym rynku muzycznym, to w tym przypadku im więcej tym lepiej, w szczególności, że poziom tych artystów jest niezwykle wysoki.

Spoken Love czyli kolejny elektroniczny duet, który zawiruje naszym rodzimym, muzycznym światem. W skład tego genialnego tworu wchodzi Bartek Królik i Marek Piotrowski. Cały materiał znajdujący się płycie Spoken Love został nagrany w języku angielskim. Ten prosty językowy zabieg sprawił, że muzyka duetu brzmi niebanalnie i na pewno ma szansę na zaistnienie poza granicami naszego kraju. Za teksty odpowiedzialny jest pewien amerykański artysta Chesney Snow, którego możemy usłyszeć w utworze Moonligt Teardrops. Panowie w porozumieniu z tekściarzem podjęli się bardzo wdzięcznego i mogłoby się wydawać, że oklepanego już tematu jakim jest miłość. Jednak ten katowany przez większość muzyków muzyków w wykonaniu Spoken Love brzmi po prostu bosko. Historie opowiedziane przez mroczne, melancholijne, a czasem ciepłe i pozytywne brzmienia i przez ciekawy wokal Bartka Królika chwytają za serce, wzruszają i dają do myślenia. Muzycznie i tekstowo wszystko gra jak należy.

Z warstwą wokalną jest równie dobrze. Bartek Królik ma bardzo ciepłą i przyjemną w odbiorze barwę głosu. Jednak zdaję mi się, że na płycie nie wykorzystuje swych pełnych wokalnych możliwości. Być może taki był zamysł i nie chciał przesadzić z wokalizami. Z jednej strony można odczuć lekki, wokalny niedosyt. Z drugiej zaś ta wokalna powściągliwość dodaje uroku. Można rzec, że to lekkie wokalne ograniczenie jest atutem tego materiału. Wokal Bartka w kilku kompozycjach nie występuje samodzielne, towarzyszy mu silny głos Karmy Stewart w kompozycji Tender Rose oraz wspomniany już Chesney Snow w utworze Moonligt Teardrops. 

Na płycie znajduje się sporo bardzo dobrych kompozycji. Nie jestem w stanie rozróżnić, która jest najlepsza, a która gorsza. Tak się nie da. Każdy utwór ma coś w sobie. Każdy zwraca uwagę niebanalną treścią, ciekawą linią melodyczną i przyjemnym wokalem. Jest to dowód na to, że Spoken Love wydali bardzo dobry i spójny materiał. Żeby się o tym przekonać samemu należy po prostu przesłuchać album Spoken Love i ocenić samemu. Ja jestem płytą oczarowany i ten stan utrzyma się bardzo, ale to bardzo długo.

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Spoken Love

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s