Wehikuł czasu #34

Dziś Kelly Clarkson zabiera nas w podróż do 2007 roku. Wtedy to piosenkarka wydała swój album My December. Choć album ten uznawany jest za najsłabszy w karierze artystki to pochodzi z niego świetny rockowy kawałek zatytułowany Never Again. Wspomniany utwór jest moim ulubioną kompozycją w wykonaniu Kelly. Wszystko to za sprawą genialnego gitarowego intro i tych emocji, które przekazuje artystka. Jak mówi sama Kelly pisząc utwór była bardzo wściekła i da się to odczuć podczas słuchania Never Again. Szkoda, że Kelly poszła bardziej w stronę popu, bo jej rockowe dokonania były ciekawe. No cóż jej wybór. Do tej kompozycji wracam co jakiś czas bo mam do niej sentyment.

Posłuchajcie sami.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s