Dzień z… Alberta Cross

Blog cały czas się rozwija z czego się bardzo cieszę. To miło, że odwiedzacie, komentujecie mojego bloga i słuchacie utworów, które wam podrzucam. Dzielenie się z wami muzyką sprawia mi wiele radości. Niedawno stuknęło mi ponad 5000 wyświetleń. Przekroczyłem też magiczną setkę. Nawet nie zauważyłem, że publikuje już sto któryś post.

Od dziś rozpoczynam nowy cykl wpisów Dzień z… Co środę ukaże się playlista utworów danego artysty, gatunku muzycznego, bądź wytwórni skupiającej pewnych wykonawców. Będę miał okazję podzielić się z wami w ten sposób moimi ulubionymi kawałkami danych artystów. Będę brał pod uwagę całą karierę. Słabe i mocne momenty. Znajdą się kompozycję z tych lepszych jak i gorszych albumów. Po prostu dostaniecie ode mnie muzyczny życiorys poszczególnych wykonawców w postaci ich utworów. Mam nadzieję, że wam się spodoba. Być może sami podsuniecie w komentarzach jakieś utwory, na które warto zwrócić uwagę, a ja nie umieściłem ich na playliście. Liczę na was!

Do dzieła! Na pierwszy ogień idzie brytyjska grupa Alberta Cross, o której wspominałem wczoraj. Przypominam, że zespół szykuje się do wydania nowego albumu. Zanim płyta ujrzy światło dzienne zapoznam was z muzyką tej genialnej grupy. Być może niektórzy z was o istnieniu zespołu dowiadują się dopiero teraz. Jeśli tak, to trafiliście w dziesiątkę, bo przygotowałem dla was zestawienie moich ulubionych utworów tej kapeli. Będzie kilka singli, nowy kawałek, o którym wspominałem w poprzednich wpisach, a także kompozycje z poprzednich płyt.

Życzę miłego odsłuchu 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s