Rebeka – Hellada

Bardzo lubię poznawać nową muzykę. Tak też stało się wczoraj. Zaznajomiłem się z niebanalną elektroniką w wykonaniu duetu Rebeka. Żyłem ze świadomością istnienia tego zespołu jednak nigdy wcześniej nie zagłębiałem się ich twórczość. Wczoraj z okazji Kozienalii postanowiłem wyruszyć na ich koncert i usłyszeć co mają do zaoferowania.

Byłem, zobaczyłem, usłyszałem i zakochałem się w muzyce Rebeki. Na żywo prezentują się prze genialnie. Ten ruch sceniczny, emocjonalność, charakterystyczny wokal i muzyka na bardzo wysokim poziomie. Czego chcieć więcej? Od razu po koncercie sięgnąłem po płytkę Rebeki zatytułowaną Hellada, która została zagrana prawie w całości podczas koncertu.

Na albumie znajduję się 12 kompozycji. Niektóre utwory zostały wydane wcześniej na EPkach, np. Stars czy Unconscious. Utwór otwierający krążek czyli Sisters to klasyczny przykład chłodnego synth – popu. W kompozycji tej łamiący się głos Iwony doskonale łączy się z jazgotliwym brzmieniem post-punkowych gitar i zgrzytliwymi dźwiękami industrialnych syntezatorów. Wrażenie niesamowite zarówno w wydaniu na żywo jak i na krążku. Tak dobre otwarcie płyty było nieco ryzykowne, jednak duet podołał temu wyzwaniu. Dalej jest tylko lepiej. Jest to prawdziwa polska, elektroniczna awangarda muzyczna w jak najlepszym wydaniu. Potem nadchodzi czas na utwór Knife In the Heart, który również charakteryzuje się chłodnym syth – popowym brzmieniem. Jednak Bartek wprowadził do tej kompozycji niekonwencjonalną rytmikę, a wokal Iwony schodzi na drugi plan. Bardzo podobnie jest w utworze Fail, jednak w tej kompozycji jest więcej ekspresji wokalnej, która nabiera nieco aktorskiego charakteru. Następnie pojawiają się romantyczne echa w stylu Ultravox w przebojowym kawałku Melancholia. Utwory StarsUnconscious charakteryzują się podobną energią, tanecznym bitem i tęsknym wokalem Iwony i nostalgicznymi partiami gitary.

Najbardziej taneczną kompozycją znajdującą się na krążku jest Nothing To Give. Zespół porzuca wszelkie gatunkowe ramy i daje się ponieść finezji w tym utworze rezygnując z klimatycznego syth – popu na rzecz mieszanki dźwięków w stylu New Romantic i duchu klasycznego techno. Wokalnie tez jest nieco inaczej niż w pozostałych kompozycjach. Iwona śpiewa tu lekko i finezyjnie. Ogromny talent drzemiący w duecie potwierdza kompozycja 555 o niebanalnej aranżacji. Charakteryzuje się ona dramatyczną strukturą, która została uzyskana poprzez zestawienie ze sobą świdrującego loopu z kosmicznym dźwiękiem syntezatorów rodem z lat 80. With Tears We Cry to pewnego rodzaju kołysnaka, lecz z bardzo zaskakującymi elementami, np. groteskowo popiskujące klawisze i magiczny grovee, od którego trudno się potem uwolnić. Dwa finalne utwory zupełnie odróżniają się rytmiką od reszty albumu. Są to klimatyczne ballady nastawione na minimalizm dźwięku i wolaku.

Jestem po prostu zachwycony tym krążkiem, koncertem również. Projekt Rebeka to prawdziwy majstersztyk jeśli chodzi o elektronikę w Polsce. Tak jak wspomniałem wcześniej ich muzyczna twórczość to elektroniczna awangarda. Miło spędziłem czas słuchając krążka Hellada, prze świetnie bawiłem się na koncercie i mam mały niedosyt, bo chcę więcej! Czekam na jakieś nowości od Rebeki i wypatruje kolejnych koncertów. A krążek serdecznie polecam!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s