Wehikuł czasu #4

W dzisiejszym wydaniu wehikułu czasu przenosimy się do 1997 roku. Właśnie wtedy jedna z najlepszych moim zdaniem polskich wokalistek Anna Maria Jopek wydała swój pierwszy album, pt. Ale jestem. Z tej płyty pochodzą dwa wspaniałe utwory, do których mam sentyment, są to single, które promowały płytę Ale jestem i Joszko Broda. Jako dziecko nie słuchałem typowo muzyki dla dzieci, a sięgałem właśnie po wspomniany album Anny Marii Jopek. Właśnie dlatego mam do niego taki sentyment, bo przypomina mi beztroskie dziecięce lata.

W 1997 roku Anna Maria Jopek reprezentowała nasz kraj w Eurowizji wykonując utwór, pt. Ale jestem. Przypomnijmy sobie te dźwięki i sielankowy nastrój.

Wspomniałem też o utworze Joszko Broda. Kawałek ten ma wspaniały tekst no i ta linia melodyczna. Po prostu kocham ta kompozycje. Ma w sobie tą magię, której już brakuje współczesnej muzyce. Nie mówię, że nowa muzyka jest zła, lecz nie wszystkie utwory mają ten klimat, który sprawia, że słuchając utworu zapominamy o całym świecie. Pragne też zwrócić uwagę na bardzo pozytywny refren. Ogólnie to cały utwór jest nasycony pozytywną energią.

Niech zegary śpią, otrzyj ślady łez,
Oby Joszko grał aż po czasu kres.
Z każdym swoim dniem zaprzyjaźnij się,
Spróbuj widzieć świat pozytywnie…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s