Lari Lu – 11

Usłyszałem niedawno utwór Nad ziemią i tak się zaczęła moja przygoda z Lari Lu. Kawałek spodobał mi się od pierwszych dźwięków. Bardzo rzadko się zdarza by utwór nasycony elektroniką tak bardzo przykuł moją uwagę. Więc coś musi być na rzeczy skoro taki utwór z pogranicza elektro popu przypadł mi do gustu. Postanowiłem więc przesłuchać płytkę, którą zapowiada wspomniany utwór.

Na początku należałoby przybliżyć wam autorkę albumu. Kto kryję się pod nazwą Lari Lu? To Anna Józefina Lubieniecka, kompozytorka i autorka tekstów, i zwyciężczyni programu Szansa na sukces w 2007 roku. Znana jest również z występów w zespole Varius Manx, z którym 21 marca 2011 wydała album Eli. W 2013 roku postanowiła odejść z zespołu. Z dala od medialnego szumu rozpoczęła pracę nad swym pierwszym solowym wydawnictwem pod tytułem 11. Płyta ukazała się 17 listopada 2014 nakładem wytwórni Warner Music Poland.

Na płycie znajduję się 11 autorskich kompozycji Lari Lu:

  1. Smok              
  2. 11
  3. Serce
  4. Ha Ha
  5. Nad ziemią
  6. Rana
  7. Biała Noc
  8. OOBE
  9. Strzelec
  10. Meduzy
  11. Las

Krążek już od początku zachwyca i hipnotyzuje. Utwór Smok jest doskonałym wstępem w muzyczną krainę Lari Lu. Dalej jest tylko lepiej. Tytułowa 11 jest dowodem na to, że album nie jest typową elektroniką. Oprócz nowoczesnych elektronicznych dźwięków słychać perkusję i rzadkie akustyczne instrumenty (dulcimer, oud, viola da gamba)

Zapuszczasz korzenie we mnie coraz głębiej…

Kolejny utwór Serce zamyka mocną trójkę albumu. Uważam, że to właśnie trzy pierwsze utwory zadecydują o tym czy 11 przypadnie wam do gustu czy też nie. To nie oznacza, że po tych trzech utworach na płycie nie ma już ciekawych utworów. W moim odczuciu wszystkie utwory są godne uwagi, no oprócz kawałka Ha Ha, który jest według mnie najsłabszym momentem na płycie. Cały krążek jest utrzymany w bardzo tajemniczym i marzycielskim nastroju. Słuchanie pierwszego albumu Lari Lu było dla mnie miłym doznaniem. Przyznam się, że jestem mile zaskoczony tym albumem. Artystka po odejściu z Varius Manx wydała cudowny album. Nie jest to komercyjna elektronika. Artystka odeszła od przebojowości i wydała wspaniały dojrzały materiał. Jest to muzyka ambitna i nie każdemu może się ona spodobać. Ja osobiście uważam, że wydawnictwo jest na bardzo wysokim poziomie, nie tylko pod względem muzycznym. Teksty na 11 są ciekawe i nie ociekają banałem jak to się dzieje w większości utworów z tego gatunku. Lari Lu jest dowodem, że nasza polska muzyka ma się bardzo dobrze.

Krążek polecam szczególnie fanom Björk czy Lykke Li. Choć uważam, że każdy kto lubi niebanalne dźwięki i ciekawe teksty powinien zasłuchać się w 11.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Lari Lu – 11

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s