George Ezra – Wanted On Voyage

Wobec takiego głębokiego i dojrzałego głosu nie da się przejść obojętnie. Kto jest jego właścicielem? Nikt inny jak 21 letni George Ezra. Chłopak pochodzi z Wielkiej Brytanii i zanim wydał swoją debiutancką płytę odniósł już ogromny sukces. Właśnie dzięki wydaniu epki Did You Hear the Rain? George stał się znany nie tylko na wyspach brytyjskich, ale na całym świecie.

W jaki sposób Ezra wyłonił się wśród całej masy młodych talentów? Wyróżnił się głównie dzięki bardzo głębokiemu i dojrzałemu głosowi. Z ciała 21 letniego chłopaka wydobywa się niski i dojrzały bas 40 latka. Trzeba przyznać, że chłopak ma szczęście mając taki głos.

Ezra po wydaniu epki nazwany został bardzo amerykańskim Brytyjczykiem. Dlaczego tak mianowane młodego artystę? Odpowiedź znajdziemy podczas słuchania jego debiutanckiego albumu, który nosi tytuł Wanted On Voyage. Na krążku znajduję się 12 kompozycji z czego niektóre są nam znane z wcześniej wydanej epki. Płyta brzmi bardzo amerykańsko jak na brytyjskiego muzyka. Mamy tu do czynienia z elementami bluesa, folku, soulu i contry. Mieszanka gatunków, lecz bardzo udana. Można doszukać się też odrobinę elektroniki, głównie w utworze Stand by Your Gun.

Wanted On Voyage  to świetna muzyczna opowieść o podróżach. George wspomina miłość w Barcelonie w utworze Barcelona i nurkowanie, kawałek Drawing Board. To oczywiście tylko niektóre przykłady. Cała płyta jest bardzo ciepła i przyjemna w odbiorze. Można stwierdzić, że Wanted On Voyage to ścieżka dźwiękowa do wakacji. Krążek jest idealny na chłodne, ponure dni.

Tak przedstawia się tracklista krążka:Wanted on Voyage - George Ezra - (2014) - (freeallmusic.info)

  1. Blame It on Me
  2. Budapest
  3. Cassy O
  4. Barcelona
  5. Listen to the Man
  6. Leaving It Up to You
  7. Did You Hear the Rain?
  8. Drawing Board
  9. Stand by Your Gun
  10. Breakaway
  11. Over the Creek
  12. Spectacular Rival

Wszystkim spragnionym wakacji i słońca polecam ten ciepły i pogodny album 🙂

Reklamy

4 uwagi do wpisu “George Ezra – Wanted On Voyage

  1. Fajny album, ale szczerze mówiąc, jestem zaskoczony aż takim sukcesem. „Listen to the man” jest niewątpliwie fenomenalnym singlem łączycym ludzi, kultury, rzeki i doliny, ale reszta albumu nie jest aż tak przebojowa, a muzycznie bywa nudno.
    Jest w nim zapewne potencjał, ale jest mało…autorski. Brakuje mi jakiegoś motywu identyfikującego go bardziej muzycznie.

    Mimo to, 21 lat, szacunek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s